wyobraz sobie,ze 19 lat temu bedac w sumie dzieckiem
bo nadal w podstawówce, i nadal nie tak blisko egzaminów do liceum
napisalam do gazety ogloszenie
ze chce sie zabic
wyobraz sobie,ze w papierach siostry szukasz czegos i wpada ci w reke durna gazeta
jest jedno ogloszenie w hyde parku
*
od tamtej pory, pory listow papierowych, ktore gdzies nadal są
nie tylko te od ciebie
jesteś
i znowu na zakręcie bliżej niż dalej
byly czasy nastoletnich ucieczek w domu,
jedzenia w budach na pl konstytucji, w mroku zimnie i strachu, bo w sumie na gigancie
byly przedziwne zdarzenia, histerie i historie, i moc przyjazni, jakkolwiek by to beznadziejnie nie brzmialo
nigdy pozniej nie mialam juz poczucia,ze ktos jest gdzies tam dla mnie
nawet, gdy czasem go nie ma