bardzo mnie bawi to,ze nasi bliscy znajomi, czyli wszyscy ci "wykolejeni" artysci, aktorzy, rezyserzy i inni filmowcy,czy muzycy itp freaki widza w Natalii normalna dziewczynkę. Zaś znajomi "normalni" - w garsonkach, z karierą ęą, porządni,z eko obiadem, z "zasadami", odprasowani i prasujący, ze świętami i vanami- widzą w niej to, co lekarze.Zaburzenie.
ja z tego wszystkiego sama juz sie zastanawiam, czy my jestesmy zdrowi i co to w ogole jest normalność.