najbardziej zadziwia, kiedy zdaje sobie sprawe nagle z faktu,ze ten czlowiek nawet nie chce mnie poznac , nie chce wiedziec nic o mnie. gdyby nie moja wiedza i spoleczne kompetencje mielibysmy ten wywiad w urzedzie migracyjnym i na pewno by go oblal. nie wie o mnie nic. bo nie chce.
juz nawet tak bardzo nie boli.
ale zlosc. jest, trzyma, tkwi.
odlamek lodu w oku.